System kaucyjny w Polsce był pierwszym krokiem, ale jeszcze w 2025 r. rząd planuje wprowadzenie ustawy rozszerzającej odpowiedzialność producenta (ROP) na nowe sektory – od tekstyliów, kosmetyków, leków po baterie. Celem jest realne zmniejszenie odpadów i poprawa recyklingu, a nie jedynie formalne raportowanie.
Obecny model w Polsce jest krytykowany – odpowiedzialność spoczywa głównie na samorządach, a przedsiębiorcy mają ograniczony wpływ na system. Planowana ustawa UC100 zakłada centralizację zarządzania odzyskiem i recyklingiem w NFOŚiGW, co budzi sprzeciw branży. Firmy obawiają się utraty kontroli i roli w systemie, ograniczenia swoich dotychczasowych organizacji odzysku oraz wzrostu kosztów operacyjnych.
ROP obejmie też produkty tekstylne, baterie i leki. W UE wprowadzono podobne obowiązki, np. segregacja odpadów tekstylnych czy odpowiedzialność za oczyszczanie ścieków z mikrozanieczyszczeń pochodzących z kosmetyków i farmaceutyków. Francja idzie jeszcze dalej, wprowadzając m.in. wskaźniki naprawialności sprzętu i pełną odpowiedzialność producenta za meble i wyposażenie.
Eksperci podkreślają, że skuteczna gospodarka odpadami wymaga spójnego i przejrzystego systemu, łączącego edukację, recykling oraz nowoczesne instalacje przetwarzania odpadów. ROP jest jednym z kluczowych elementów tej układanki, ale jego powodzenie zależy od współpracy wszystkich uczestników rynku i odpowiednich mechanizmów kontroli.
Źródło: www.klimat.rp.pl