Związek Miast Polskich ostro krytykuje brak działań rządu w zakresie wdrożenia rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). W przyjętym 9 lutego 2026 r. stanowisku Zarząd ZMP wskazuje, że wieloletnia bierność legislacyjna państwa prowadzi do narastającej niewydolności systemu gospodarki odpadami, której koszty ponoszą gminy i mieszkańcy.
Samorządowcy podkreślają, że nie wdrożono art. 8a unijnej dyrektywy odpadowej, który zobowiązuje państwa członkowskie do stworzenia efektywnego systemu ROP opartego na zasadzie „zanieczyszczający płaci”. Z informacji przedstawionych w Sejmie wynika, że rząd nie planuje uruchomienia kompleksowego ROP także w 2026 roku. W praktyce oznacza to, że unijne poziomy zbiórki i recyklingu stają się dla miast trudne, a nawet niemożliwe do osiągnięcia.
ZMP zwraca uwagę na narastającą asymetrię odpowiedzialności: gminy są zobowiązane do realizacji rygorystycznych wskaźników recyklingu, ale nie mają realnych narzędzi prawnych, organizacyjnych ani finansowych, by je wypełnić. Brak dopływu środków od producentów sprawia, że ciężar finansowania systemu spada na mieszkańców, a samorządy narażone są na wysokie kary administracyjne.
Dodatkowym problemem – zdaniem Związku – są zmiany w systemie kaucyjnym, które ograniczyły wpływy gmin z najbardziej wartościowych surowców, bez zapewnienia im rekompensaty finansowej. To pogłębia destabilizację budżetów odpadowych miast.
ZMP postuluje pilną nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w tym wprowadzenie moratorium na kary dla samorządów do czasu pełnego wdrożenia ROP, jasny podział odpowiedzialności między producentów i gminy oraz stworzenie przejrzystego, efektywnego systemu finansowania. Jednocześnie deklaruje gotowość do współpracy przy opracowywaniu nowych rozwiązań, podkreślając, że dalsza zwłoka grozi poważnym kryzysem finansowym polskich miast i utratą szans na realizację celów gospodarki o obiegu zamkniętym.
Źródło: www.portalkomunalny.pl