Polska jest ostatnim krajem w Unii Europejskiej, który nie wdrożył jeszcze Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Krajowa Izba Gospodarki Odpadami (KIGO) po spotkaniu w Senacie publikuje memorandum i wzywa do natychmiastowego działania. Przesłanie jest jasne: czas na debaty minął, czas na ustawowe reformy.
ROP to tarcza obronna dla portfeli Polaków
Głównym celem ROP jest odciążenie mieszkańców z kosztów zagospodarowania odpadów opakowaniowych i przerzucenie ich na firmy, które te opakowania wprowadzają na rynek. Biznes musi wziąć odpowiedzialność za selektywną zbiórkę, recykling i ekoprojektowanie.
Tomasz Uciński, prezes KIGO, podkreśla, że bez ROP rachunki za śmieci będą stale rosły:
„Ta dyskusja trwa od lat i nie może być wieczna. Dlaczego mieszkańcy mają być poszkodowani, skoro należy im się ulga? W Czechach system działa od dawna i przedsiębiorcy pokrywają tam aż 20% kosztów całego systemu gospodarki odpadami.”
Prezes KIGO odpiera również argumenty krytyków, którzy nazywają ROP „nowym podatkiem”. Przypomina, że duże korporacje są technologicznie i finansowo gotowe na racjonalizację produkcji opakowań – to standard w całej UE.
Postulat branży: Zjednoczenie samorządów i sektora komunalnego
Choć wokół projektu Ministerstwa Klimatu i Środowiska pojawiły się ostatnio podziały, KIGO apeluje o wypracowanie jednej, wspólnej wizji. Jednolity przekaz środowisk odpadowych i samorządów (reprezentujących mieszkańców) ma pomóc politykom w podjęciu szybkich decyzji parlamentarnych.
Co z systemem kaucyjnym? Zdaniem KIGO, choć idealnie byłoby wdrażać oba systemy razem, teraz należy jak najszybciej wprowadzić ROP, a ewentualne poprawki i optymalizacje kaucji wprowadzać na bieżąco.
Ciepło ze spalarni jako „zielona” energia
Drugim kluczowym elementem walki o niższe opłaty dla Polaków jest uznanie ciepła z termicznego przekształcania odpadów za ciepło odpadowe/systemowe.
KIGO lobbuje u parlamentarzystów za takim rozwiązaniem, aby:
- Uniknąć nakładania kolejnych obciążeń fiskalnych na instalacje, co uderzyłoby w mieszkańców.
- Wykorzystać energię z odpadów do budowania lokalnej samowystarczalności energetycznej miejskich sieci ciepłowniczych.
- Wpisać się w unijne ramy prawne, które dają Polsce możliwość wyboru najbardziej korzystnych ścieżek transformacji.
Podsumowanie: Czas zacząć działać
Przedłużanie prac nad ROP szkodzi wszystkim – od branży recyklingowej, przez samorządy, aż po końcowych konsumentów. KIGO liczy na to, że wola polityczna i dobro obywateli wezmą górę nad lobbingiem przeciwników zmian.
Źródło: www.portalsamorzadowy.pl