2026-04-27

IBK mówi „nie” ustawie UC100. Mieszkańcy bez gwarancji niższych opłat za śmieci!

Izba Branży Komunalnej (IBK) oficjalnie odmawia poparcia dla flagowego projektu Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Choć unijny system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP) miał przynieść ulgę portfelom Polaków, eksperci ostrzegają: w obecnym kształcie ustawa UC100 to legislacyjny bubel pełen ogólników, na którym mieszkańcy mogą nic nie zyskać.

Miliardy w systemie, rachunki bez zmian

Głównym założeniem ROP miało być odciążenie budżetów domowych – koszty zbiórki i recyklingu opakowań mieli pokrywać ich producenci. Projekt UC100 teoretycznie nakazuje gminom „brać pod uwagę” te środki przy ustalaniu stawek, ale nie daje żadnych twardych gwarancji, że przełożą się one na niższe rachunki za śmieci.

IBK alarmuje:

„Jeżeli pieniądze z ROP pozostaną w systemie, a mieszkaniec nie zobaczy ich w rachunku, nie dojdzie do żadnej rzeczywistej zmiany. W dalszym ciągu to obywatel będzie ponosił ciężar kosztów, jedynie w bardziej rozbudowanej konstrukcji instytucjonalnej. Zasada »zanieczyszczający płaci« staje się fikcją.”

Brak przejrzystości i ryzyko nadużyć

Izba zwraca uwagę na gigantyczny brak przewidywalności finansowej w projekcie ustawy z marca 2026 roku. Przepisy nie definiują precyzyjnie metodologii kalkulacji kosztów ani zasad ustalania stawek dla biznesu.

Przy przepływach finansowych szacowanych na miliardy złotych, brak sztywnych reguł budzi uzasadniony niepokój:

  • Ryzyko uznaniowości: Kluczowe decyzje finansowe mogą zapadać bez stabilnego punktu odniesienia.
  • Zagrożenie nadużyciami: Słabe mechanizmy kontroli, nadzoru i możliwości odwoływania się od decyzji mają obecnie charakter czysto iluzoryczny.

Super-władza NFOŚiGW bez realnej kontroli

Oliwy do ognia dolewa centralna rola, jaką projekt przypisuje Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Instytucja ta zyska potężną władzę nad dystrybucją gigantycznych środków, ale ustawa nie wyposaża jej w precyzyjne mechanizmy kontroli i bezpieczniki adekwatne do skali zadań.

Poprawki branży wylądowały w koszu

Przedstawiciele Izby Branży Komunalnej podkreślają, że wielokrotnie zgłaszali poprawki mające na celu uzdrowienie projektu, tak aby stał się on przejrzysty, przewidywalny i odporny na polityczną uznaniowość. Rządzący zignorowali jednak zdecydowaną większość z nich.

Wnioski IBK są jednoznaczne: Projekt UC100 w obecnym kształcie nie zasługuje na poparcie. Przedsiębiorcy tracą pewność prawa, a Polacy tracą szansę na niższe opłaty za gospodarowanie odpadami.

Źródło: www.odpady.net.pl